Awaria samochodu pozbawiła Kubicę dobrego wyniku
Pechowo dla Roberta Kubicy i całego zespołu Renault zakończył się niedzielny wyścig o GP Wielkiej Brytanii na torze w Silver Stone. W wyniku awarii bolidu jedyny Polak w formule 1 musiał zakończyć swój udział w wyścigu, natomiast jego partner z zespołu – Rosjanin Witalij Pietrow – dojechał na 13. pozycji, co ostatecznie sprawiło, że po raz pierwszy od inaugurującego wyścigu w Bahrajnie Renault nie powiększyło swojego dorobku punktowego. Continue reading
Kubica przedłużył kontrakt z Renault F1 Team
Kres wątpliwości dotyczących współpracy Roberta Kubicy z Renault. Na początku tego miesiąca Robert Kubica podjął decyzję o przedłużeniu kontraktu z Renault F1 Team do końca 2012 roku. Genii Capital i Renault, współwłaściciele Renault F1 Team, mają zamiar dotrzeć na szczyt w mistrzostwach w ciągu kilku najbliższych sezonów. Są przekonani, że ich osiągnięcia techniczne połączone z ambicjami Kubicy to umożliwią. Éric Boullier, szef zespołu, bardzo cieszy się z decyzji Kubicy i paroletniej stabilizacji, jaką ona przyniesie.
Sam Kubica twierdzi, że nie uzależnił swojej decyzji od tego, czy zespół pozwoli mu startować w rajdach tak jak dotychczas, chociaż oczywiście nie miałby nic przeciw temu.
Kubica nadal w Renault
Wszystko wskazuje na to, że Robert Kubica może podpisać nowy kontrakt z Renault tuż po Grand Prix Wielkiej Brytanii, które odbędzie się 11 lipca.
Było wiele spekulacji na temat przejścia Roberta do Ferrari czy Mercedes Grand Prix, jednak wszystko wskazuje na to, że Kubica nadal będzie jeździł dla Renault.
Continue reading
Psychiczny wyścig Kubicy
Dla naszego rodaka wyścig w Monako okazał się prawdziwym fizycznym wyzwaniem. W niedzielnym wyścigu Robert zajął trzecie miejsce co w klasyfikacji generalnej uplasowało go na szóstym miejscu na równi z Lewisem Hamiltonem. Polak mówił, iż wyścig był bardzo długi. Z powodu specyficznego toru, na którym brak stref bezpieczeństwa, kierowca musi być maksymalnie skupiony przez cały czas jego trwania. Każda najmniejsza pomyłka oznacza uszkodzenie bolidu. Dodatkowo w czasie wyścigu wiele razy na tor wyjeżdżał samochód bezpieczeństwa co dodatkowo przedłużyło czas jego trwania. Po zdjęciu kasku widać było jak bardzo spocony jest nasz kierowca. Był na tyle bardzo, iż nie miał nawet siły cieszyć się z trzeciego miejsca. Ta doskonała pozycja Roberta jest w stanie przekonać wielu ludzi, iż nie należy jeszcze ostatecznie skreślać Renaulta w tym sezonie.
