Silniki Mercedesa najlepsze!
Ostatni sezon w Formule 1 należał do silników Mercedesa. Te okazały się najlepsze. Motory jeździły w samochodach mistrzowskiego zespołu Brawn GP. Bolidy z tymi napędami mieli również McLaren i Force India. Łącznie 21 razy na podium znalazły się bolidy wyposażone w te motory.
W rankingu przygotowanym przez f1-live.com drugie miejsce zajął silnik Renault, a trzecie Toyoty. Zespół Roberta Kubicy – BMW Sauber zajął dopiero piąte miejsce. Zaskoczeniem może być również miejsce Ferrari, który uplasował się na czwartej pozycji.
Z silnikami Mercedesa najczęściej na podium stawał Jenson Button, bo aż dziewięciokrotnie. Za nim sześciokrotnie pojawiał się na podium Rubens Barrichello i pięciokrotnie Lewis Hamilton. Łącznie silniki Mercedesa stawały na podium aż 21 razy.
GP Włoch: Bez KERS małe szanse

Tor Monza, na którym odbędzie się w najbliższy weekend wyścig o Grand Prix Włoch, jest najszybszym torem spośród wszystkich w tegorocznym kalendarzu. Średnia prędkość najlepszych kierowców na jednym okrążeniu wynosi prawie 260 km/h, a maksymalna to nawet 360km/h. Stawia to w dobrej sytuacji zespoły korzystajace z systemu KERS.
Na tym torze można z niego skorzystać dwa razy podczas jednego okrążenia. Może to dać przewagę nawet 0,6 sekundy na okrążeniu, co powinno być decydujące podczas kwalifikacji i samego wyścigu. Dlatego głównymi faworytami do zwycięstwa będą Ferrari i McLaren korzystające z KERS regularnie. Niespodziankę może również zrobić Renault, które zapowiedziało, że wyposaży swoje bolidy w ten system na najbliższy wyścig.
Z kolei problemy mogą mieć liderujące do tej pory teamy Brawn GP i RedBull, których głównym atutem były dyfuzory i uzyskiwany dzięki nim docisk do podłoża. Na Monzy ten atut zamienia się w wadę.
Ciężko będzie też Robertowi Kubicy, którego BMW wycofało się z używania z systemu KERS w połowie sezonu, na rzecz dodatkowej możliwości balansowania ciężaru bolidu.